Sanktuarium św. Jakuba Ap. w Małujowicach
Sanktuarium św. Jakuba Ap. w Małujowicach
Sanktuarium św. Jakuba Ap. w Małujowicach
Sanktuarium św. Jakuba Ap. w Małujowicach
Sanktuarium św. Jakuba Ap. w Małujowicach
Sanktuarium św. Jakuba Ap. w Małujowicach
Sanktuarium św. Jakuba Ap. w Małujowicach

Odsłonięcie ikony MB Częstochowskiej

2017-10-01 12:00

Dnia 01.10.2017 o godz. 12:00 miało miejsce uroczyste odsłonięcie ikony MB Częstochowskiej jako wiernej kopii Jasnogórskiej Madonny. Została ona ofiarowana przez darczyńców-małżonków z naszej parafii jako dziękczynienie za osobiste rodzinne dary Bożej Opatrzności i łaski Matki Bożej. Uroczystość poprowadził o. Maksymilian Stępień. Odsłonięciu towarzyszyły fanfary te same co na Jasnej Górze. Poświęcenie wizerunku nastąpiło wcześniej, tj. 12.09 tego roku w kaplicy Jasnogórskiej Pani przez ojców Paulinów. Pisanie ikony trwało ponad rok. Jej autorką jest anonimowa malarka, która starała się odzwierciedlić wierną kopię z Częstochowy. Proboszcz ks. Mieczysław Tomasz Sałowski dziękował Bożej Opatrzności za dar ofiarodawcy, za talent malarki i wreszcie obecność Matki Bożej w parafii. Proboszcza cieszy fakt Nabożeństw Fatimskich pierwszo-sobotnich w parafii i liczy na rozwój pobożności Maryjnej.

Ojciec Maksymilian podczas homilii odwołał się do wielkiej miłości Matczynej. Cytował Św. Ludwika Maria Grignion de Montfort, który w Traktacie pisze, że gdyby zebrać miłość wszystkich ziemskich matek i skierować ją ku jednemu dziecku to i tak ta miłość byłaby niczym przy miłości Matki Boskiej.
To, że nie widzimy Matki Boskiej nie oznacza, ze nie ma Jej przy nas, to, że nie słyszymy Jej, to nie oznacza, że do nas nie mówi, nie przytula nas. Ile razy w naszym życiu tuli nas, ile słów do nas wypowiada…… Dopiero w niebie dowiemy się ile Jej zawdzięczamy.
Nie zawsze mieliśmy dobre dzieciństwo, nieraz w ogóle go nie było, nieraz musieliśmy od razu wydorośleć. Jako dorośli ludzie często mamy deficyt tej matczynej miłości. Dzięki Maryi możemy poczuć tą matczyną miłość. Ona uzupełnia te braki.
Ostatnie zdanie ewangelii o Weselu w Kanie Galilejskiej czytanej podczas mszy św. Mówi o początku znaków.
Ojciec odniósł je do odsłonięcia ikony i życzył nam, żeby ta ikona była początkiem nowych znaków w naszym życiu, w tej parafii, w rodzinach…..
Cytował Jana Pawła II jako wielkiego mistyka, który wie co mówi. Powiedział, że w ikonie jest sama Matka Boża, a nie jej wizerunek. I my modląc się przed nią, przynosząc nasze sprawy, cierpienia czerpiemy łaski. Jan Paweł II mówił: „Patrz i czytaj”
Ojciec porównał tą ikonę do Ikony z Jasnej Góry. Różnica jest taka, że im więcej modlitw i ludzkich tragedii wypowiedzianych przed ikoną, im więcej uczestniczy ona w dziejach historycznych, tym większa moc z niej płynie.
Ikona Częstochowska ma 600 lat.
Tą ikonę my również będziemy pisać modląc się przed nią, przynosząc nasze sprawy, cierpienia, smutki a nasze dzieci za 20 lat będą dzięki temu czerpać większe łaski.
Matka Boska na ikonie ma zawsze otwarte oczy. Te oczy są skierowane na nas. Oczy Pana Jezusa spoglądają na Maryję.
To ona wypatruje czego nam brakuje, czego zabrakło w naszym życiu (tak jak w Kanie Galilejskiej to Ona jako pierwsza zauważyła, że brakuje wina).
Wino jest symbolem szczęścia, radości i miłości.
Matka Boska, jeśli Ją zaprosisz, będzie doglądała od tzw. kuchni czego Ci brakuje, czego zabrakło w twojej rodzinie zanim sam się spostrzeżesz, i będzie prosić Swojego Syna aby te braki uzupełnił, naprawił.
Pamiętaj aby obcować z Nią. Nie czasami ale stale zapraszaj Ją do swojego życia. Znajdź czas na codzienny różaniec a zobaczysz, że wiele rzeczy dzieje się jakby samych (za pośrednictwem Maryi).
Nie trzeba dużo byle stale...

Artykuł o tym wydarzeniu: http://wroclaw.gosc.pl/gal/pokaz/4220398.Jasnogorska-ikona-u-sw-Jakuba/30#gt